Siedziba NOSPR


Cokolwiek znaczą czas i przestrzeń, miejsce i zdarzenie znaczą więcej. [Aldo van Eyck]
Centrum Katowic z 20 hektarową pustką po kopalni przechodzi rewitalizację na niespotykaną w Polsce skalę. Jednym z założeń jest zwrócenie się miasta w stronę kultury. Realizowane w tej strefie obiekty mają charakter ponad lokalny pobudzający cały region.

Projekt siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR) został wyłoniony w międzynarodowym konkursie. Gmach o prostym i zwartym obrysie zlokalizowaliśmy w południowym narożniku 4-hektarowej działki, zbliżając się tym samym do centrum miasta. Na uwolnionych terenach zaprojektowaliśmy przestrzeń publiczną. Dwa place wejściowe oraz park miejski wypełniliśmy 450 drzewami i wieloma atrakcjami jak fontanny, zabawki muzyczne, labirynt czy amfiteatr. Kluczowym założeniem było stworzenie budynku niczym powieść szkatułkowa, której odrębne opowiadania dopiero po połączeniu dają pełny obraz. Powstała więc wielowarstwowa, zmysłowa przestrzeń wyrażona w strukturze, materiałach, fakturach, świetle i brzmieniu, która stopniuje emocje tworząc wyjątkową atmosferę spotkań muzyków i melomanów wokół muzyki.

Pierwszą warstwą jest ceglany monolit poprzecinany wejściami i oknami. Użyliśmy materiału stąd, od zewnątrz szorstkiego i brunatnego a we wnękach szklisto czerwonego, nawiązującego do lokalnego sposobu budowania. Unowocześniając tradycyjną metodę wypalania osiągnęliśmy pożądaną jakość i trwałość. Elewacja to także swoisty obraz tętna budynku. W trosce o ciszę dla muzyki odsunęliśmy głośne instalacje od sali koncertowej ukrywając je w 80 zewnętrznych, ceglanych kominach.

Bogaty program funkcjonalny zamknęliśmy w prostej i logicznej strukturze. Od zewnątrz pierścień dla muzyków, wewnątrz atrium dla melomanów, w środku sala dla muzyki – trzy oddzielne lecz współzależne strefy.

Miejsce pracy orkiestry to czterokondygnacyjna rama zawierająca ponad 400 pomieszczeń m.in. salę kameralną, sale prób indywidualnych i sekcyjnych, garderoby i studia nagrań, kantynę i niewielki hotel.

Wewnątrz pierścienia znajduje się strefa melomanów. Wielofunkcyjna przestrzeń publiczna, jak ulica w mieście, pozostaje tłem dla życia które ją wypełnia. Ukazuje różnorodność materiałów, faktur, barw i form łącząc wnętrze z zewnętrzem. Otwiera nowe perspektywy patrzenia na otoczenie, miasto i ludzi.

Sercem założenia jest wielka sala koncertowa na 1800 słuchaczy. Jej majestatyczna obecność zauważalna jest w każdym miejscu budynku gdyż muzycy i melomani mogą ją swobodnie obejść. Z zewnątrz antracytowa, betonowa bryła z odciśniętym szalunkiem drewna przywodzi na myśl plac drzewny dawnej kopalni oraz wydobywany tu węgiel. Wewnątrz jest niczym instrument. Przewrotna gra miękkich kształtów sufitu, ścian i balkonów z twardością betonu i brzozowej sklejki podporządkowana jest dwóm najważniejszym aspektom: akustyce i atmosferze miejsca.

Autorskie rozwiązania technologiczne od konstrukcji sferycznej żelbetowej, barwionej w masie skorupy sali przez gumowe szalunki z falującym reliefem po detale ze sklejki jak balustrady czy fotele budują charakter tej przestrzeni.

Sześć lat projektowania i budowania to czas spotkań z wieloma ludźmi. Zaczynając od lokalnych rzemieślników i budowniczych, urzędników, inwestorów i użytkowników, przez architektów, branżystów i światowej sławy akustyków a kończąc na wybitnych artystach. Wszystko po to by to miejsce wypełnili ludzie i muzyka.

[Tomasz Konior]

Gdy na papierze pojawia się pierwsza kreska / tekst Ewy Niewiadomskiej o nowej siedzibie NOSPR (PDF 143 KB)