NOSPR kameralnie

Sala kameralna
czwartek
30 marca 2017 | godz. 19:30
NOSPR kameralnie

Program

Ludwig van Beethoven – Septet Es-dur op. 20 na skrzypce, altówkę, wiolonczelę, kontrabas, klarnet, fagot i waltornię               

Adolphe Blanc – Septet E-dur op. 40 na skrzypce, altówkę, wiolonczelę, kontrabas, klarnet, fagot i waltornię   

Beethoven przybył do Wiednia w 1792 r. z rodzinnego Bonn, zaopatrzony w listy polecające, które miały mu umożliwić dalsze kształcenie. Wkrótce też dał się poznać jako błyskotliwy pianista, imponujący zdolnością improwizacji, a z czasem także jako twórca o niezwykle oryginalnej i twórczej osobowości. W latach dziewięćdziesiątych kończącego się stulecia skomponował wiele utworów na własny użytek - fortepianowych i z udziałem fortepianu, jednocześnie też testował możliwości wyrazowe instrumentów dętych. Z tej grupy utworów najbardziej dzisiaj znane są Kwintet Es-dur na fortepian i instrumenty dęte op. 16 oraz Septet Es-dur op. 20 na skrzypce, altówkę, wiolonczelę, kontrabas, klarnet, róg i fagot ukończony w 1800 roku.

Septet, wykonany po raz pierwszy na prywatnym koncercie w domu księcia Josefa Schwarzenberga i powtórzony w Wiedniu w ramach koncertu benefisowego 2 kwietnia 1800 r. (obok I Symfonii), cieszył się ogromną popularnością, która skłoniła kompozytora do opracowania wersji na mniejszą obsadę, a w końcu nawet zaczęła go irytować, zwłaszcza gdy pojawiły się kolejne transkrypcje, już nieautoryzowane. Z drugiej strony do sześcioczęściowego cyklu kompozytor sam przeniósł menuet ze swojej wcześniejszej Sonaty fortepianowej G-dur op. 49 nr 2.

Siedem instrumentów traktuje Beethoven niemal na równi – klarnet sekunduje skrzypcom „w zastępstwie” drugich skrzypiec, taryfy ulgowej nie mają także pozostali instrumentaliści, a zwłaszcza waltornista. Bardziej rozbudowana, niż zazwyczaj, budowa cyklu to pokłosie gatunku divertimenta, charakterystycznego dla dworskiego stylu galant -  obejmuje zarówno menuet, jak i scherzo, a także ulubioną przez Beethovena formę wariacji (na temat wybrał kompozytor ludową melodię z okolic Nadrenii) i finałowy marsz w formie ronda poprzedzony uroczystym, powolnym wstępem.

W następnych latach Septet stał się wzorem do naśladowania dla innych twórców, przynajmniej pod względem obsady, dotychczas w takim kształcie nie stosowanej. Do grupy utworów przeznaczonych na analogiczny lub podobny skład należy Septet E-dur Adolpha Blanca z 1860 roku.  Kompozytor ten był uczniem Fromentala Halévy’ego, twórcy słynnej opery Żydówka, ale sam, mimo iż przez 15 lat pełnił funkcję skrzypka i dyrygenta w paryskim Théâtre Lyrique, jako twórca skoncentrował się na utworach kameralnych, rozwijając wiedeńską tradycję w tym obszarze muzyki na gruncie francuskim. Jego spuścizna  - ponad 60 opusów - niesłusznie chyba przysłonięta została przez dokonania kompozytorów następnego pokolenia – Cesara Francka, Camilla Saint-Saënsa i Gabriela Fauré’go.  Na pełne uznanie zasługuje w Septecie E-dur sposób operowania instrumentami dętymi, zwłaszcza waltornią i fagotem, dający w efekcie urokliwą w swej zmienności i różnorodności kolorystykę brzmienia. Pełen rozmachu początek Allegra wskazuje na wzory beethovenowskie, ale klasyczne cechy nie przekreślają tu francuskiego rodowodu inwencji melodycznej Blanca, nawiązującej w wielu momentach do stylu opery lirycznej.  O śpiewność tematów starał się kompozytor bardziej niż o fakturę kontrapunktyczną. Ciekawym pomysłem Blanca jest skojarzenie formy scherza z tarantellą oraz powracanie w finałowym rondzie do tematów z poprzednich części.

[Aleksandra Konieczna]

 

Wykonawcy

Lucyna Fiedukiewicz skrzypce
Maria Dutka altówka
Jan Kotula kontrabas
Krzysztof Fiedukiewicz fagot

Ceny biletów

10 zł