Kwartet Śląski / To co najlepsze. Polska i Świat

Sala kameralna
sobota
6 maja 2017 | godz. 19:30
Kwartet Śląski / To co najlepsze. Polska i Świat

Program

Krzysztof Meyer – XII Kwartet smyczkowy

Johannes Brahms – Kwintet fortepianowy f-moll op. 34

Krzysztof Meyer (ur. 1943) uważa kameralistykę za szczyt muzycznego wtajemniczenia. Nic zatem dziwnego, że jego katalog zawiera 14 kwartetów smyczkowych – więcej niż u innych znaczących kompozytorów polskich. Słuchając kolejnych kwartetów Meyera, obserwujemy etapy jego drogi od sonoryzmu ku wysoce indywidualnemu dialogowi z tradycją muzyki kameralnej, zwłaszcza z tą najbogatszą – wiedeńską (partnerami bywają też, rzecz jasna, klasycy XX wieku, m.in. Bartók i Szostakowicz). Muzyka Meyera, choć skonstruowana racjonalnie, odznacza się wyrafinowaną kolorystyką i znakomicie prowadzoną narracją (jakby powiedział Lutosławski – „akcją”). Nie inaczej jest w XII Kwartecie, napisanym z okazji sympozjum poświęconemu muzycznym kontekstom twórczości Fryderyka Schillera, co tłumaczy odniesienia do Kwartetu a-moll Franciszka Schuberta, w którym cytuje on swą pieśń Bogowie Grecji, do słów weimarskiego poety. Monumentalny kwartet Meyera ma charakter dziewięcioczęściowej quasi-suity.  

Kwintet fortepianowy f-moll op. 34 (1864), jedno z najwybitniejszych dzieł Johannesa Brahmsa (1833-1897), ma długą historię. Jego ostateczna postać jest trzecią wersją utworu, który zrodził się jako Kwintet smyczkowy (1862), a potem przemienił się Sonatę na dwa fortepiany (1864). Substancją muzyczną tych pierwszej wersji zachwyceni byli Klara Schumann i Józef Joachim. Ten ostatni zauważał nadmierne trudności, przed jakimi stawia Brahms muzyków kwintety smyczkowego.  Z kolei metamorfozę Sonaty w Kwintet fortepianowy zalecał Brahmsowi Hermann Levi, który uważał, że wiele szczegółów w wersji na dwa fortepiany jest dla słuchaczy nieczytelnych, tym razem ze względu na ograniczenia artykulacyjne instrumentów. Po otrzymaniu wersji ostatniej Levi nie mógł znaleźć słów dla swego zachwytu: nie ma w niej ani śladu aranżowania, „wszystko piękne ponad wszelką miarę”, „arcydzieło kameralistyki, nieporównywalne z niczym, co napisano po roku 1828 ”. To oczywiście data śmierci Schuberta. Echa muzyki Schuberta są tu zresztą słyszalne, zwłaszcza w częściach środkowych. Całość ujęta formę klasycznie zrównoważoną, która trzyma w ryzach gorącą, romantyczną żarliwość.   
[Marcin Trzęsiok]  

Wykonawcy

Kwartet Śląski
Marcin Trzęsiok prowadzenie cyklu

Ceny biletów

15 zł