NOSPR / Giancarlo Guerrero

Sala koncertowa
czwartek
2 lutego 2017 | godz. 19:30
NOSPR / Giancarlo Guerrero

Program

Arthur HoneggerPacific 231

Maurice Ravel – Koncert fortepianowy G-dur

***

Sergiusz Prokofiew – V Symfonia

 

 

Przed koncertem, o godz. 18.45 Towarzystwo Przyjaciół NOSPR zaprasza do sali kameralnej na spotkanie z Aleksandrą Konieczną, która omówi wykonywane tego wieczoru utwory.

Arthur Honneger (1892-1955), kompozytor szwajcarski, należał do Grupy Sześciu, która zaraz po I wojnie światowej zamierzała pisać muzykę wolną od patosu Wagnera i subtelności Debussy’ego – dowcipną, nowoczesną, optymistyczną; chwytającą gwar ulicy i kabaretu, sport i technikę. Honneger nie krył swej „futurystycznej” miłości do lokomotyw. Jedna z takich maszyn – Pacific 231 – została sportretowana w sławnej partyturze (1923). Kompozytor chciał tu przedstawić nie tyle dźwięki, ile raczej wizualne i cielesne wrażenia obserwatora tudzież podróżnego – zwłaszcza odczucie zmian prędkości.

Także Maurice’owi Ravelowi (1875-1937) nie były obce idee Grupy Sześciu, o czym świadczy Koncert fortepianowy (1931), jeden z ostatnich jego utworów. Słychać tu elementy amerykańskie – bluesowe zaśpiewy, broadwayowską melodykę, puls jazzu (Ravel uwielbiał też amerykańskie miasta, drapacze chmur). Finałowe perpetuum mobile ujawnia fascynację maszynami, ich nieludzką precyzją i „obiektywnym” ruchem. Ale jakże to mimo wszystko francuska muzyka: ileż elegancji, esprit, kartezjańskiej klarowności. A także nostalgii – w niezapomnianym, wolnym walcu, gdzie wybrzmiewa dalekie echo muzyki Erica Satie.

Mimo swych siedmiu symfonii, Sergiusz Prokofiew (1891-1953) nie jest wymieniany wśród największych symfoników XX wieku. W popularnym repertuarze koncertowym ostały się jedynie I Symfonia D-dur „Klasyczna” (1917) oraz V Symfonia B-dur (1944). Ta druga należy do wielkich dzieł wojennych. Jednak w przeciwieństwie do powstałych wówczas trzech sonat fortepianowych (i pierwszej skrzypcowej) nie uderza w ton tragiczny. W końcu symfonia jako taka wyraża emocje zbiorowe, ma podnosić na duchu, nieść nadzieję na lepszą przyszłość. Czyżby dzieło propagandowe? Tylko poniekąd. Bo szlachetność inwencji – zakorzenionej w wielkiej symfonice romantycznej – chwytała za serce nie tylko ideologów i publiczność ZSRR. Szybko pokazano ją także za oceanem, a krytycy amerykańscy zgodnie orzekli, że Piąta Prokofiewa jest jedną z najdoskonalszych symfonii swej epoki. [Marcin Trzęsiok]

Dyrygent

Wykonawcy

NOSPR

Ceny biletów

30 zł 35 zł 40 zł 50 zł

Abonament