LUTOSŁAWSKI, SZYMANOWSKI / RECENZJE PŁYTY

Zapraszamy do zapoznania się z  wybranymi recenzjami płyty
"Lutosławski, Szymanowski" (NOSPR, Alexander Liebreich, Ewa Podleś),wydanej przez wytwórnię Accentus Music:

Rzeczpospolita:

"Płyta wydana przez niemiecką wytwórnię ma być rodzajem prezentacji kolejnego etapu w historii naszej orkiestry prowadzonej przez nowego szefa, Alexandra Liebreicha. Niemiecki dyrygent chciał pokazać, że muzyka polska odgrywa nadal ważną rolę w działalności katowickiego zespołu i dzięki temu otrzymujemy jeszcze jeden utwór od lat związany z nazwiskiem Ewy Podleś, a dotąd przez nią nie nagrany. To „Trzy fragmenty z poematów Jana Kasprowicza" – młodzieńcze dzieło Karola Szymanowskiego, w którym młodopolska poezja splata się z neoromantyczną muzyką. Utwór zorkiestrował Grzegorz Fitelberg, bo oryginalna wersja była przeznaczona na głos z fortepianem. Jest to muzyka momentami dość pompatyczna, romantycznie posępna, ale Ewa Podleś obdarza ją takim ładunkiem ekspresji, że przykuwa uwagę. Całkowicie odmienny w nastroju jest „Koncert na orkiestrę" Witolda Lutosławskiego, który NOSPR pod batutą Alexandra Liebreicha obdarzył lekkością i słonecznym wręcz dźwiękiem. Łatwo wtedy zrozumieć, dlaczego ten wczesny utwór na świecie wciąż jest najbardziej popularny z całego dorobku Lutosławskiego." [Jacek Marczyński]

Ruch Muzyczny

Polskie Radio Program 2

Süddeutsche Zeitung:

„Alexander Liebreich, dyrygent Münchener Kammerorchester, od 2012 roku także dyrektor artystyczny Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach,  mieście przemysłu ciężkiego i technologii IT, chciał oddać cześć dwóm polskim kompozytorom XX wieku, nagrywając ich znane dzieła: Witoldowi Lutosławskiemu i Karolowi Szymanowskiemu. Utrzymany w stylu neoklasycznym Koncert na orkiestrę Lutosławskiego z 1954 roku, nawiązujący tytułem do utworu Bartóka, zachwyca wyrazistością kolorystyki brzmienia, logiką formalną oraz sugestywnością mistrzowskiej orkiestracji. Tę sztukę posiadł także starszy rodak Lutoslawskeigo – Karol Szymanowski, czego wspaniałym przykładem są skomponowane w 1902 roku Trzy pieśni na głos i orkiestrę. Ewa Podleś swoim aksamitnie brzmiącym kontraltem interpretuje poezję Jana Kasprowicza, w której melancholia i mistyka równoważą się w ciemnym brzmieniu”.  (Orfeo).