Dni Mieczysława Wajnberga / 17 - 27 stycznia 2019

Zapraszamy na styczniowy cykl koncertów, poświęconych twórczości Mieczysława Wajnberga.

22 symfonie, w tym siedem wokalno-instrumentalnych, 8 oper, 17 kwartetów smyczkowych, koncerty, sonaty, kantaty, pieśni... Trudno wyjść z podziwu dla ogromu i różnorodności artystycznego dorobku Mieczysława Wajnberga. Równocześnie trudno otrząsnąć się ze zdumienia: kompozytor oraz jego dzieła jeszcze do niedawna pozostawali na dobre w cieniu zainteresowania wykonawców i badaczy. Jak dotąd Wajnberg doczekał się zaledwie dwóch biograficznych opracowań, kolejno Davida Fanninga i Danuty Gwizdalanki: „Mieczysław Weinberg – w poszukiwaniu wolności” oraz „Mieczysław Wajnberg: kompozytor z trzech światów”. Jakże trafne to określenia dla życia i twórczości tego polskiego artysty żydowskiego pochodzenia, emigranta na stałe osiadłego w Związku Radzieckim, ucznia Józefa Turczyńskiego i Wasilija Zołotariowa, przyjaciela Dymitra Szostakowicza i Mścisława Roztropowicza, cudem ocalałego świadka historii, wyznającego ideę humanizmu jako jedynej recepty na uzdrowienie ogarniętego szaleństwem XX stulecia... Swoje twórcze credo Wajnberg wyraził w następujących słowach, cytowanych tutaj za D. Gwizdalanką: „Wiele moich utworów związanych jest z wojną. Ale to nie ja wybierałem ten temat. Podyktował mi go los, tragiczny los moich bliskich. Uważam za swój obowiązek moralny pisanie o wojnie, o strasznym losie, jaki zgotował ludziom nasz wiek”.  Każdy moment na przybliżenie publiczności postaci tak niezwykłej jak Wajnberg jest dobry, ale chyba trudno o lepszy niż rok 2019: 12 stycznia mija bowiem setna rocznica jego urodzin. Dni Mieczysława Wajnberga to czas, by w sposób wyjątkowy ją celebrować, wysłuchując dzieł w znakomitych interpretacjach, w tym m.in. samego Linusa Rotha, jednego ze współczesnych „odkrywców” kompozytora: z inicjatywy wybitnego skrzypka powstało Międzynarodowe Towarzystwo im. Mieczysława Weinberga, przywracające twórcę i jego spuściznę do artystycznego życia. Biografia bohatera cyklu, znajdująca niejednokrotnie swój wyraz w Wajnbergowskiej mowie dźwięków,  to niemalże gotowy, doskonały scenariusz na film, sztuki zresztą mu bliskiej, do której pisał znakomitą muzykę: , „Lecą żurawie”, arcydzieło radzieckiej kinematografii Michaiła Kałatozowa, zostało w 1958 roku nagrodzone Złotą Palmą na Festiwalu Filmowym w Cannes.

Agnieszka Nowok-Zych

Informacje

Sala kameralna
Czwartek
17 stycznia 2019 | 19:30

Wykonawcy

Kaja Danczowska skrzypce
Maksymilian Lipień obój
Maria Dutka altówka
Adam Krzeszowiec wiolonczela
Krzysztof Firlus kontrabas
Piotr Lato klarnet
Tadeusz Tomaszewski waltornia
Damian Lipień fagot
Wioletta Fluda fortepian

Ceny biletów

10 zł