Sinfonietta Cracovia / Jurek Dybał

Concert hall
sunday
8 April 2018 | time:12:00
Sinfonietta Cracovia / Jurek Dybał

Programme

Wolfgang Amadeus Mozart – Symphony in G minor KV 550

Wolfgang Amadeus Mozart – Violin Concerto in D major KV 218

Sergey Prokofiev – Symphony No. 1 Classical  in D major, Op. 25

Latem 1788, w ciągu kilku tygodni, powstają trzy ostatnie symfonie Wolfganga Amadeusza Mozarta (1756-1791). Tworzą w tryptyk (chciałoby się powiedzieć – Trzy Korony), w ramach którego Symfonia g-moll KV 550 zajmuje miejsce środkowe, czyli odpowiednik wolnej części cyklu symfonicznego. To najbardziej intymna z symfonii Mozarta, o zredukowanym składzie (bez trąbek i kotłów). Tchnie już duchem romantyzmu – począwszy od pierwszych dźwięków, które są aurą właściwego tematu, jak później u Schuberta. Nie wiadomo co podziwiać bardziej – bogactwo melodii, modulacji, ekspresji czy formy. Dziwnie zmieniał się odbiór tego utworu na przestrzeni wieków. Schumann słyszał tu „grecką lekkość i wdzięk”. Angielski krytyk, Francis Tovey, jeszcze na początku XX wieku pisał o charakterze buffo. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że to dzieło na wskroś poważne, pełne smutku (w Allegro), arkadyjskiej błogości z przebłyskami dramatu (w Andante), a nawet szorstkości (w menuecie i finale).

Ulubionym instrumentem koncertowym Mozarta, doskonałego pianisty, był fortepian. Stąd aż 27 koncertów – pisanych głównie po przeprowadzce do Wiednia (1780), gdzie wykonywanie ich było  dla Wolfganga Amadeusza ważnym źródłem utrzymania. Na drugim miejscu trzeba jednak wymienić skrzypce, którym poświęcił pięć wczesnych koncertów. Pisał je w Salzburgu w latach 1773-1775, gdzie był koncertmistrzem orkiestry arcybiskupa Hieronima Colloredo, prawdopodobnie z myślą o sobie jako soliście. IV Koncert D-dur KV 218 został potem zrewidowany – zapewne dla swego następcy Mozarta, Antonio Brunettim, który był lepszym wirtuozem. Trzy części mają różne charaktery: marszowy, liryczny, galant. Rękopis utworu znajduje się w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie.

Po wielkich pytaniach romantycznych – po Wagnerze, Liszcie, Czajkowskim – Europa potrzebowała oddechu, dystansu, sceptycyzmu. Tak rodzi się neoklasycyzm, który przywraca (w nowej formie) XVIII-wieczne wyobrażenie muzyki jako gry z formą, w której istotny jest element żartu i zaskoczenia. Mistrzem tych efektów był Józef Haydn. To właśnie on patronuje Symfonii klasycznej (1917) Sergiusza Prokofiewa (1891-1953). Ale by wynaleźć na nowo ton haydnowski, musiał Prokofiew naruszać konwencję symfonii klasycznej w stopniu, który dla Haydna był niemożliwy – zwłaszcza pod względem „niegramatyczności” harmonicznych. Ale to humor dobrotliwy, który nie narusza klasycznego etosu witalności i pogody ducha.   

Marcin Trzęsiok

Performers

Jurek Dybał dyrygent i komentator
Sinfonietta Cracovia
Yi-Jia Susanne Hou violin

Ticket prices

40 zł 30 zł 25 zł 20 zł

Subscription