Chcesz poznać muzykę klasyczną?
Czy światowa prapremiera czy dzieło znane od stuleci – muzyka klasyczna to zawsze zagadka. Równie fascynujący jest powiew nowości bijący od dzieł najświeższych jak i patyna szlachetnej klasyki pokrywająca dzieła sprzed wieków...
Niezmiennie, muzyka jest dla nas światem nieogarniętym, nieobjętym i nieopisanym. Aż strach zanurzyć się w takie nieprzebrane bogactwo arcydzieł. Strach się w nie zagłębić. Strach się w nim zgubić.
Niech zatem wolno nam będzie być Waszym przewodnikiem po tym świecie niespodzianek i wzruszeń. Klucz do krainy muzyki otrzymać może każdy, kto wyciągnie po niego rękę. Tak samo jak nie trzeba być himalaistą by spacerować po górskim szlaku, tak nie trzeba kończyć szkół by cieszyć się kontaktem ze sztuką dźwięku. Podążanie ścieżką klasyki to nie lada przygoda. Wystarczy wiedzieć którędy iść. Wystarczy mieć odwagę całkowicie się w niej zanurzyć – choćby tylko na czas jednego koncertu. Żywa, złożona, nasycona treściami muzyka wypełni wówczas cały obszar naszej uwagi, naszych myśli, nie pozostawiając miejsca na problemy i zmartwienia.
A jeśli pogrążyć się w muzyce – to tylko w odpowiednim miejscu i okolicznościach. Nie dajcie się zwieść wrażeniu, że najwygodniej i najskuteczniej relaksować się przy muzyce w zaciszu własnego domu. Nagranie, odtwarzane z płyty, towarzyszące nam przy codziennych czynnościach to tylko tło, na którym rozgrywać się mogą bitwy naszych myśli. Tak jak film obejrzany na wielkim kinowym ekranie pozostawia wrażenia nieporównywalne do tegoż obrazu widzianego przez szkło telewizora – tak muzyka słyszana na żywo ma się do – choćby najlepszej jakości – nagrania.
Wprawdzie sami jesteśmy autorami ogromnej ilości nagrań, trudno więc, byśmy je krytykowali. Zapis na płycie jest nieocenionym środkiem, dzięki któremu przetrwają najgenialniejsze wykonania, środkiem utrwalania i upowszechniania muzyki. Zwłaszcza tej, którą – ze względu na trudności wykonawcze lub wymagania dotyczące składu instrumentów – wykonuje się bardzo rzadko. Wiemy jednak jedno - nagranie to twór sztuczny, spreparowany w laboratoryjnych warunkach studia. Już przez sam fakt możliwości wyłączania go w dowolnym momencie godzi w czasową naturę muzyki, która ma na ogół postać nierozerwalnego wewnętrznie, zamkniętego w czasie dzieła. A czasu nie sposób przecież zatrzymać. Nagranie to ponadto zapis tylko jednego, konkretnego wykonania, niezmienny, nie pozostawiający nam możliwości usłyszenia w utworze niczego poza tym, co zostało zarejestrowane. Wykonanie „żywe" natomiast ubiera dzieło za każdym razem w szaty nowej interpretacji, kreowanej przez dyrygenta, solistę, a nawet atmosferę na widowni. Na scenie za każdym razem mamy dzieło nowe, niepowtarzalne. Płyta i koncert - to jak fotografia w przewodniku turystycznym i miejsce, które ona ukazuje. Można przeglądać przewodnik. Ale czy nie lepiej wybrać się w podróż i poczuć atmosferę zwiedzanych miejsc, widzieć je o różnych porach roku i dnia?
Zapraszamy zatem na emocjonującą podróż w krainę Muzyki.






