Tournee NOSPR w Wielkiej Brytanii - koncert w Derby ("Derby Telegraph")
Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, Derby Assembly Rooms (11 listopad 2009)
Derby Telegraph, 24 listopad 2009
Mike Wheeler
Świetnie kontrolowane
Z tak znanym utworem jak I Koncert skrzypcowy Brucha musi być łatwo zwyczajnie odegrać rutynowy występ i tak to zostawić. Nie przy tej okazji, która przykuła uwagę począwszy od pierwszego rzędu. Podczas pierwszej części, solistka Priya Mitchell wydawała się chcieć zwlekać bardziej niż dyrygent Jacek Kaspszyk, do tego stopnia, że można się było zastanawiać gdzie dla niej miejsce w tej wolnej części. Jej odpowiedź przyszła w tym, co jak sądzę było najwolniejszym wykonaniem tej części jakie kiedykolwiek słyszałem. W innych rękach mogło się to wydawać nie do zniesienia rozwleczone, jednak taka była siła koncentracji Mitchell, że bez trudu utrzymała naszą uwagę.
Koncert rozpoczął się wczesnym dziełem Andrzeja Panufnika - jego Nokturnem z 1947. Było to świetnie kontrolowane wykonanie, z delikatnymi “kosmykami” dzwięku na początku i na końcu oraz dobrze podtrzymanym punktem kulminacyjnym.
Ta zdolność do utrzymania napięcia także była porywającym czynnikiem w VII Symfonii Beethovena. We wstępie do pierwszej części było cudowne poczucie czegoś powoli doprowadzającego do wrzenia. Scherzo było nachylone i atletyczne, podczas gdy finał miał niesamowite poczucie jazdy jednak bez poczucia jej ciężkości. ('To jest krótka jazda szybką maszyną z XIX wieku', pomyślałem podczas słuchania.) Układ orkiestry, z altówkami po prawej stronie sceny rozjaśnił dialog z pierwszymi skrzypcami w drugiej części.

.gif)




